Urządzamy sypialnię

Sypialnia jest bardzo ważnym pomieszczeniem w domu. To właśnie w nim spędza się 1/3 całego dnia. Niektórzy zaś spędzają w niej jeszcze więcej czasu, wylegując się w łóżku po obudzeniu, albo oglądając i czytając książki. Miejsc to powinno kojarzyć się ze spokojem i relaksacją. Najbardziej odprężającym kolorem w przyrodzie jest niebieski. Jest to kolor który przyjmuje niebo między dniem a zmierzchem. Między innymi z tego powodu ściany sypialni najczęściej są malowane na lekko niebiesko oraz mocno. Innym kolorem chętnie wykorzystywanym jest zielony. Jest to barwa spokojnego i uporządkowanego życia. Kolor bezpieczeństwa i porządku. Popularny jest także ciepły żółty. Jest to barwa słońca i aktywności. Pobudza do działania i podnosi na duchu. Oczywiście nie są to jedyne kolory wybierane do sypialni, ale mimo wszystko są bardzo często wybierane. Zwykle ludzie barwią ściany na swoje ulubione kolory, ale często decydują się w takich pomieszczeniach jak sypialnia czy salon, na najbardziej polecane barwy. Oczywiście muszą one być zgodne z gustem danej osoby.

A co z meblami?

Naturalnie muszą pasować do ogólnego wystroju. Ciężko jest stwierdzić, czy powinno się najpierw zaplanować kolor ścian, czy zakupić meble. Prawdopodobnie powinno się zrobić obie te rzeczy w tym samym czasie. Zwykle nie tworzy się mebli, które nie pasowałyby do każdego koloru ścian. Nawet czerwone meble mają taki odcień i połysk, aby dobrze się prezentować przy zieleni czy fiolecie. Wydaje się więc, że w pierwszej kolejności można skupić się na meblach, a dopiero potem zastanowić się nad wyborem koloru. Najlepiej jednak jest dobierać meble w jednym stylu, ponieważ mieszankę ciężko jest ustawić w sposób dobry estetycznie. Nie każdy potrafi to zrobić i nie do każdego typu ścian da się je ustawić. Jeśli ktoś preferuje antyki, to powinien większość mebli posiadać takich, podobnie jeśli ktoś preferuje metal, to nie powinien wybierać sklejek. Na ścianie dobrze prezentują się także tak zwane fototapety.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *